Generalnie mam pozaczynane parę powiedzmy recenzji, ale wena ucieka w połowie i ciężko ją złapać. Trzymajcie kciuki, żebym ją dogoniła. ;)
Dziś obejrzałam sobie 1. odcinek dramy z Shunem Oguri i kochaną wróżką - Ishiharą Satomi. Co krążyło mi po głowie w czasie oglądania? Czy godnie zastępuje Kagi no Kakatta Heya? Czy warto sięgnąć? No i nieco o tym co może być dalej, zapraszam~! Uwaga, wpis ma dużo spoilerów z 1 odcinka. ;)
29-letni Toru Hyuga zawsze marzył, by być kimś bogatym i wpływowym. By spełnić swoje marzenie, w młodości otworzył stronę internetową i zaczął ją rozwijać. Dzięki szczęściu i zaangażowaniu stał się później prezesem firmy zajmującej się IT. Toru nie przepada za kontaktami z innymi ludźmi, ponieważ myśli, że każdy chce tylko jego pieniędzy. Wszyscy przez to uważają go za zwykłego, oziębłego mężczyznę. Pewnego dnia Toru przez przypadek poznaje Sawaki Chihiro, która zaczyna pracę w jego firmie. Dziewczyna, chociaż z początku nie przepada za swoim pracodawcą, zauważa jednak, że ma on swoją drugą stronę, której nikomu nie pokazuje. W głębi serca jest delikatnym i samotnym mężczyzną. Ta dwójka zaczyna coś do siebie czuć...